Melanż Kajenka
Dzisiaj po raz kolejny nasz kochany Kajenek wyszedł sobie na melanż.No i pomyślcie sobie, że nie było go aż 5 godzin!No i to zaczęło się tak:Wychodziłam z Haczim bo ów z Kajeneczkiem już byłam.Zamknęłam drzwi(nie na klucz)i zapomniałam, Kajen potrafi wchodzić na stołeczek,który stoi w kuchni przy drzwiach.Kajenek najprawdopodobniej otworzył sobie drzwi xD i wyszedł na melanż.Kilka godzin później po szukaniu zbira okazało się, siedział se przez ten czas na podwórku sąsiadów którzy mają suczkę :)(na zdjęciu powyżej Kajenek.Don't COPY!!!)
